Białoruś: Kolejny ksiądz w areszcie. Jest też dodatkowy problem

Katolicki duchowny z Białorusi, ks. Anatol Parachniewicz, od ponad dwóch tygodni pozostaje w areszcie, a wierni informują, że kapłan spędził za kratami zarówno Wielki Tydzień, jak i samą Wielkanoc. Do dziś nie wiadomo, jakie zarzuty mu postawiono ani gdzie dokładnie jest przetrzymywany – informuje portal Znad Niemna. Problemem jest to, że nie ma bliskiej rodziny, która mogłaby zabiegać o te informacje.

Ksiądz Anatol Parachniewicz, proboszcz parafii w Olkowiczach w rejonie wilejskim, został zatrzymany i osadzony w areszcie w połowie marca. Wierni potwierdzają, że duchowny spędził w izolacji całe Triduum Paschalne i Wielkanoc. Władze nie podały żadnych informacji o podstawach zatrzymania ani o ewentualnych zarzutach.

Księża przyznają, że nie mają żadnych wiadomości o losie proboszcza z Olkowicz.

Ks. Parachniewicz ma 65 lat i nie ma bliskiej rodziny, która mogłaby zabiegać o informacje dotyczące jego losu. W Olkowiczach duchowny posługuje od 2007 roku; wcześniej pracował w Rakowie i Zasławiu, a formację kapłańską odbył w Białymstoku. W 2025 roku obchodził 30‑lecie święceń kapłańskich.

Duchowny znany jest jako opiekun lokalnego dziedzictwa. Przy kościele stworzył niewielkie muzeum, w którym gromadził m.in. XVIII‑wieczne ornaty zdobione elementami pasów słuckich, kolekcję białoruskich ręczników ludowych oraz stare księgi. Lokalna prasa określała go jako „pasterza dusz, historyka i zbieracza starych pamiątek”, podkreślając jego talent do tworzenia kwiatowych kompozycji, które sam uprawiał w przykościelnym ogrodzie. Kapłan prowadził także pasiekę i słynął z wypieków.

Po zatrzymaniu duchownego kościół w Olkowiczach był przez pewien czas zamknięty po przeprowadzonym tam przeszukaniu. Klucze zwrócono wiernym, a posługę tymczasowo pełni ksiądz dojeżdżający z innej parafii. Dom proboszcza pozostaje zamknięty.

Wierni obawiają się, że ks. Parachniewicz może być przetrzymywany w areszcie KGB. W takim przypadku — jak wskazują — możliwe jest postawienie mu zarzutów związanych z „przestępstwami przeciwko państwu”, choć żadnych oficjalnych informacji w tej sprawie nie ma.

Według informacji podawanych przez niezależne źródła, duchowny mógł zwrócić uwagę władz po tym, jak uczestniczył w przyjęciu z okazji Święta Konstytucji 3 Maja, zorganizowanym w Ambasadzie RP w Mińsku. Podobne kontakty z polskimi instytucjami były już wcześniej wykorzystywane jako pretekst do represji wobec duchowieństwa.

Zatrzymanie proboszcza z Olkowicz wpisuje się w szerszy kontekst presji wobec duchowieństwa na Białorusi. To kolejne takie wydarzenie zaledwie cztery miesiące po uwolnieniu — przy mediacji Stolicy Apostolskiej — dwóch wcześniej uwięzionych księży: ks. Henryka Okołotowicza i o. Andrzeja Juchniewicza OMI. Obaj przebywają obecnie w Rzymie i nie mogą wrócić na Białoruś ani prowadzić działalności publicznej.

Wierni z Olkowicz i innych parafii modlą się dziś szczególnie za ks. Anatola Parachniewicza, tak jak wcześniej modlili się za duchownych, którzy wcześniej byli więzieni.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| BIAŁORUŚ

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
13°C Sobota
noc
8°C Sobota
rano
16°C Sobota
dzień
17°C Sobota
wieczór
wiecej »