Po tym jak 23 lipca senat Irlandii zaakceptował rządowy projekt ustawy legalizującej aborcję w tym kraju, obrońcy życia ostatnią nadzieję widzą w prezydencie Michaelu Higginsie.
Jeśli prezydent podpisze przegłosowany przez obie izby parlamentu projekt ustawy, aborcja będzie dozwolona na wszystkich etapach ciąży w sytuacji, gdy zagrożone jest życie matki, także wtedy, gdy kobieta grozi odebraniem sobie życia.
Szczególnie zapis dotyczący samobójstwa, na które „panaceum” ma być aborcja, jest szczególnie krytykowany przez organizacje pro-life. Według oponentów aborcyjnego prawa, to swoista furtka umożliwiająca zakrojoną na szeroką skalę aborcję na życzenie.
Choć prezydent Higgins może odesłać projekt ustawy do Sądu Najwyższego, by zbadał legalność tego prawa pod kątem jego zgodności z konstytucją, niewielu obrońców życia wierzy, by głowa państwa zdecydowała się na taki krok.
Organizacje pro-life nazwały nowe regulacje „skazą na narodzie” i zapowiedziały, że partie odpowiedzialne za przeforsowanie aborcyjnych praw – Fine Gale i Labour Party – zostaną ukarane za to podczas najbliższych wyborów. Obrońcy życia podkreślają, że ustawa została „przepchnięta” przez parlament wbrew medycznym dowodom i opinii publicznej”.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.