Patriarcha moskiewski Cyryl przebywa od 25 września na Białorusi. Rozpoczynając wizytę podkreślił konieczność zachowania jedności przez narody prawosławne. Z aprobatą odniósł się do jakości stosunków międzywyznaniowych wypracowanych w ostatnich latach.
„Współczesna Ruś jest podzielona na kilka suwerennych państw. Tego chciały narody i prawdopodobnie jest to zgodne z zamysłem Bożym. Ale ja sam pochodzę z narodu, który wyszedł z kijowskiej chrzcielnicy” – powiedział zwierzchnik rosyjskiego prawosławia. – Nie przyjechałem na Białoruś jako patriarcha Federacji Rosyjskiej. Święta Ruś realizuje się w różnych państwach, a ja czuję się tutaj jak u siebie w domu” – kontynuował dalej swą myśl.
Na spotkaniu z prezydentem Łukaszenką zadeklarował gotowość pomocy w rozmowach między władzami Białorusi i Rosji.
Patriarcha Cyryl określił Białoruś jako kraj o większości prawosławnej, w którym znalazły miejsce wyznania i religie pozostające w mniejszości. Stosunki między nimi i prawosławiem układają się, zgodnie ze słowami patriarchy, ,,bardzo dobrze i sprzyjają humanizacji społeczeństwa”.
Inne statki nadal nie mogą swobodnie żeglować - podkreślił przedstawiciel rządu Japonii.
Od początku 2026 roku odnotowano już ponad 2 tys. pożarów lasów.
Rząd: śmierć członków obrony cywilnej w nowym ataku Izraela, to zbrodnia wojenna
Surowe kary grożą turystkom z USA, które wypuściły do morza homary z restauracji.