W Szwecji rozpoczął się proces legendarnego trenera kłusaków Ake Svanstedta oskarżonego o dręczenie koni, które były stymulowane do szybszego biegu elektrycznymi impulsami.
Svanstedt jest najbardziej znanym szwedzkim trenerem koni i powożącym sulkami kłusaków. W latach 2003-2007 wygrał ponad tysiąc wyścigów, zdobywając nagrody w łącznej wysokości 106 milionów szwedzkich koron (41 mln zlotych).
Przed rokiem zatrudnieni na jego farmie trenerzy, występujac w telewizji TV4 w programie śledczym "zimne fakty", opowiedzieli o praktykach stosowanych przez Svanstedta, m.in. o stymulowaniu koni prądem. "Konie po powrocie do stajni miały wyższy niż zwykle puls, były zdenerwoane i przerażone, a wiele z nich miało problemy psychiczne" - mówili.
Ministerstwo rolnictwa złożyło zaraz po programie zawiadomienie o przestępstwie i oskarżyło Svanstedta o dręcznie zwierząt.
Svanstedt jest podejrzewany o to, że podczas wyścigów używał elektrycznego bata, szpicruty lub silnej baterii przyklejonej do ciała konia, sterowanej nadajnikiem. Świadkowie opowiadali o specjalnie zaprojektowanych urządzeniach z wmontowanym systemem kondensatorów, dających krótkie wyładowania o bardzo wysokim napięciu.
Proces jest szeroko komentowany przez szwedzkie media, a Svanstedt, nazywany w ostatnich latach "Królem kłusaków", otrzymał przydomek "elektryczny jeździec".
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.