Benedykt XVI rozwija dziedzictwo JP II

„Benedykt XVI wie również dobrze, co potwierdzi każdy historyk współczesności, że Polska bez Jana Pawła II nie byłaby Polską taką, jaką jest teraz. Tak samo świat bez tego Polaka nie byłby takim światem, jakim jest teraz” – uważa Peter Seewald.

Niemiecki dziennikarz, współautor wywiadu rzeki z Benedyktem XVI „Światłość świata” w rozmowie z KAI zaznacza, że Ojciec Święty sam o sobie mówi, że jest małym papieżem w stosunku do wielkiego Jana Pawła II. Seewald przebywał w Polsce w związku z promocją polskiego tłumaczenia jego książki, którą wydało krakowskie wydawnictwo Znak.

Za KAI zamieszczamy tekst rozmowy z Peterm Seewaldem:

KAI: Mija ponad dwa miesiące od światowej premiery „Światłości świata”. Książka została chyba bardzo dobrze przyjęta. Jest Pan zadowolony?

Peter Seewald: Jestem bardzo zadowolony, gdyż książka stała się wielkim sukcesem. Trafiła na całym świecie na pierwsze strony gazet, mimo że pojawiły się komentarze, których byśmy sobie nie życzyli. Papież ukazał się światowej opinii w nowym świetle i zyskał sobie wielu czytelników. Dotychczas sprzedano prawie milion egzemplarzy. Powstał otwarty wizerunek papieża, jego osoby, sposobu myślenia, pracy, pontyfikatu. Ojciec Święty wskazuje w niej także perspektywy na przyszłość.

Jeszcze przed oficjalną premierą niektórzy chcieli sprowadzić jej treść do jednego wątku – prezerwatyw. Nie obawiał się Pan tego?

– Można się było tego spodziewać. Kościół i problematyka seksualna jest zawsze tematem drażniącym nie tylko bulwarowe media, ale i prasę poważną, i zazwyczaj trafia na czołówki gazet. W książce papież po raz kolejny sprecyzował stanowisko Kościoła w sprawie etyki seksualnej. Na szczęście dostrzeżono i rzetelnie przedstawiono wiele innych tematów, którymi zajęły się nie tylko wielkie media, ale szerokie spektrum środków przekazu, w tym gazety parafialne.

Dlaczego wywiad z papieżem ukazuje się właśnie teraz?

– Była to absolutna konieczność. Idea przeprowadzenia wywiadu pojawiła się już przed pięcioma laty. Niestety na liczne moje prośby dostawałem odpowiedzi odmowne. Wiadomo młyny kościelne mielą powoli. Ale nie to jest ważne. Istotne jest to, że jeszcze nigdy w historii Kościoła nic takiego się nie wydarzyło. Jest to pierwszy osobisty i bezpośredni wywiad dziennikarza z papieżem.

W tym, że doszło do rozmowy istotną rolę odegrała także kryzysowa sytuacja, związana z okropnymi przypadkami molestowania seksualnego. Szczególnie ta sprawa wpędziła Kościół w sytuację wręcz katastrofalną, stała się wyzwaniem dla Kościoła, papieża i w pewnym stopniu zaszkodziła obecnemu pontyfikatowi.

Ważną rolę odegrała również niezgodność tego, co obecny papież mówi i czyni a tym, co na ten temat mówi się w wielu mediach zachodniego świata. Dlatego moją intencją było stworzenie takiej płaszczyzny, na której można byłoby bezpośrednio przedstawić osobę Benedykta XVI i jego styl sprawowania urzędu. Tym bardziej, że jest on często prezentowany wybiórczo i nieprawdziwie.

Przeprowadził Pan trzy wywiady-rzeki z kard. Josephem Ratzingerem. Która z książek jest Panu najbliższa?

– Z tych trzech najbardziej bliska jest mi „Sól ziemi”, ponieważ mówi o zasadniczych sprawach dla człowieka. Nie odnosi się do gorących spraw dnia codziennego, jak to widzimy w „Światłości świata“. „Sól ziemi“ pokazuje człowiekowi, na przykład takiemu jakim byłem w tamtym czasie, dalekim od Kościoła, świat i piękno wiary, jej mądrość. A jednocześnie pokazuje wielkiego nauczyciela Kościoła, świetnego intelektualistę, który przez wszystkie lata pozostał prostolinijnym człowiekiem. Książka została uznana za klasyczną i mam nadzieję, że taką pozostanie.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
8°C Piątek
dzień
8°C Piątek
wieczór
5°C Sobota
noc
4°C Sobota
rano
wiecej »